Główny pomnik ofiar obozu Dörnhau na Cmentarzu Ofiar Faszyzmu w Kolcach

Cmentarz Ofiar Faszyzmu w Kolcach – tragiczna karta historii w cieniu Światowida

Podczas wędrówek po Górach Sowich w Dolnym Śląsku łatwo zachwycić się naturalnymi widokami i ruchem turystów. Rzadziej zaś myślimy o mrocznej historii ukrytej w cieniu lasów i skał. Tuż powyżej linii kolejowej Wałbrzych–Kłodzko, na zboczu góry Światowid, znajduje się nekropolia, która w pełnym znaczeniu tego słowa stanowi świadectwo dramatu tysięcy ludzi. W miejscu dziś otoczonym drzewami powstał Cmentarz Ofiar Faszyzmu w Kolcach – ukryty klejnot, o którym wiedzą głównie lokalni pasjonaci historii i potomkowie ofiar. Cisza, zapach wilgotnego ściółki i śpiew ptaków tworzą dziś atmosferę zupełnie odmienną od tej, która panowała tu w czasie wojny.

Niewielka wieś Kolce (niem. Dörnhau) podczas II wojny światowej została wciągnięta w gigantyczny projekt budowy podziemnych hal „Riese”. Na zboczach Światowida drążono sztolnie, transportowano skały i budowano drogi. W tym tłumie zaganianych więźniów wielu nigdy nie zobaczyło wolności; ich los przypomina dziś cichy cmentarz. Wyobraź sobie poranek, kiedy mgła opada na zbocza i pojawiają się rzędy mogił oznaczonych hebrajskimi, polskimi i rosyjskimi inskrypcjami. Właśnie taka scenografia czeka na tych, którzy zdecydują się odwiedzić tę niezwykłą nekropolię.

W cieniu „Olbrzyma”: historia obozu Dörnhau i tragedia więźniów

Drewniany krzyż i stare nagrobki na Cmentarzu Ofiar Faszyzmu w Kolcach na zboczu góry Światowid
Cmentarz Ofiar Faszyzmu w Kolcach, fot. Dolnośląska Organizacja Turystyczna

Początki dramatu rozgrywającego się w Kolcach sięgają 1942 roku, kiedy Niemcy przekształcili budynek dawnej tkalni lnu we fragment podobozu pracy Dörnhau, będącego filią obozu koncentracyjnego Gross‑Rosen. Najpierw trzymano tu około 800 radzieckich jeńców wojennych, w lipcu tego samego roku zastąpionych przez ponad 1 200 Żydów. W 1944 r. obóz zamieniono w obóz pracy przymusowej; zaczęto przywozić transporty więźniów z Gross‑Rosen i Auschwitz, w tym Polaków, Węgrów, Greków, Belgów i Francuzów.

Łącznie przez Dörnhau przeszło ok. 3 000 osób, które pod nadzorem SS drążyły sztolnie i pracowały w kamieniołomach. Warunki bytowe były tragiczne, śmiertelność sięgała 10%, a jesienią 1944 roku obóz pełnił rolę szpitala dla najciężej chorych więźniów z okolicznych podobozów.

Zmarłych chowano w masowych grobach u podnóża góry. Już w czasie wojny mieszkańcy pobliskiej Głuszycy i sami więźniowie nazywali to miejsce „cmentarzem” – ale formalnie nekropolia powstała dopiero po wyzwoleniu. W maju 1945 r. obóz przestał istnieć. Ciała ofiar pozostały w ziemi, a pamięć o nich często żyła tylko w opowieściach ocalałych.

Nekropolia wśród drzew: układ cmentarza i symboliczne detale

Kamienne stele z hebrajskimi inskrypcjami na Cmentarzu Ofiar Faszyzmu w Kolcach
Cmentarz Ofiar Faszyzmu w Kolcach, fot. Dolnośląska Organizacja Turystyczna

Po wojnie teren porządkowano. W 1948 r. uporządkowano mogiły, postawiono kamienny obelisk i ogłoszono to miejsce pomnikiem martyrologii. Nekropolia zajmuje powierzchnię ok. 0,216 hektara i obejmuje 25 mogił zbiorowych oraz kilka indywidualnych. Łącznie spoczywa tu ok. 2 000 osób – radzieccy jeńcy, Żydzi, Polacy i więźniowie wielu narodowości. Niektóre groby oznaczono imieniem i nazwiskiem, także w języku hebrajskim.

Centralnym punktem cmentarza jest obelisk z napisem: „Ludzie ludziom zgotowali ten los. Ofiarom faszyzmu mieszkańcy Głuszycy”. Ten cytat – z Medalionów Zofii Nałkowskiej – pojawia się również na tablicy w języku hebrajskim, symbolicznie przypominając, że ofiary pochodziły z różnych kultur i wyznań. Z inicjatywy gminy Głuszyca w 1978 r. wytyczono główną aleję, zaznaczono zarysy masowych mogił i ustawiono tablicę przy bramie wejściowej.

Mimo niewielkiej powierzchni, układ nekropolii sprzyja refleksji. Wśród drzew wyrastają betonowe płyty – niektóre nowo wzniesione, inne powoli niszczejące. Z biegiem lat na cmentarzu pojawiały się nowe upamiętnienia ofiar: w centrum stanął drugi pomnik, a wzdłuż alei ustawiono tablice z imionami i datami. Wizyta w tym miejscu to spacer wśród symboli: proste kamienie, hebrajskie inskrypcje, kwiaty przyniesione przez potomków ofiar i gałązki sosny kładzione przez anonimowych odwiedzających – wszystko to tworzy kronikę cierpienia i pamięci.

Losy nekropolii po wojnie: porządkowanie, upamiętnienie i współczesne wyzwania

W latach powojennych pamięć o cmentarzu była żywa wśród mieszkańców i rodzin ofiar. W 1948 r. ekshumowano część ciał i przeniesiono je na inne cmentarze, jednak większość pozostała w zbiorowych mogiłach. W 1978 r. Gromadzka Rada Narodowa w Głuszycy sfinansowała rozbudowę cmentarza: ogrodzono teren, doprowadzono aleję i ustawiono nową tablicę upamiętniającą ofiary. W 1975 r. na obelisku w języku polskim i hebrajskim wykuto słynne słowa Nałkowskiej, aby nadać miejscu uniwersalny wymiar.

belisk z napisem „Ludzie ludziom zgotowali ten los” na Cmentarzu Ofiar Faszyzmu w Kolcach
Cmentarz Ofiar Faszyzmu w Kolcach, fot. Dolnośląska Organizacja Turystyczna

Historia nekropolii jest także opowieścią o zaniedbaniach. W 2015 r. Polskie Koleje Państwowe zamknęły jedyny wiadukt prowadzący do cmentarza, odcinając dojazd i zmuszając odwiedzających do wędrówki przez krzaki i tory. Po interwencji władz Głuszycy rozbiórkę wstrzymano, jednak dostęp do nekropolii nadal bywa utrudniony. O cmentarz dbają lokalni wolontariusze oraz przedstawiciele gminy – w ostatnich latach ogrodzono teren dzięki inicjatywie rabina Davida Weisera z Nowego Jorku.

We współczesnych badaniach naukowych cmentarz w Kolcach wciąż pozostaje przedmiotem zainteresowania. W 2026 r. polscy i czescy naukowcy prowadzili badania geofizyczne, aby sprawdzić, czy duża mogiła zbiorowa nie znajduje się poza obecnym ogrodzeniem. Projekt „Zdziczała ziemia”, realizowany przez Czeską Akademię Nauk, ma odpowiedzieć na pytania dotyczące lokalizacji grobów i weryfikować przekazy o rozmiarze tragedii. Ostateczne wyniki mogą przynieść nowe światło na historię Dörnhau i losy więźniów.

Szlak Martyrologii i kontekst – co zobaczyć w okolicy

Nekropolia w Kolcach jest jednym z punktów Szlaku Martyrologii w Górach Sowich. Szlak prowadzi od Jugowic, przez Walim i Kolce do Głuszycy Górnej, obejmując miejsca pamięci związane z podobozami pracy, cmentarzami i pozostałościami kompleksu Riese. W pobliżu cmentarza znajdują się podziemne sztolnie Osówki i Włodarza – dawne hale budowane przez więźniów, które obecnie można zwiedzać z przewodnikiem.

Warto połączyć wizytę na cmentarzu z innymi atrakcjami regionu. W Głuszycy można zobaczyć wieżę kościoła NMP Królowej Polski, a w pobliskiej Sierpnicy – Podziemne Miasto Osówka, czyli system tuneli udostępniony turystom. Góry Sowie oferują liczne szlaki piesze, wieże widokowe i malownicze szczyty, takie jak Ślęża, Waligóra czy Rybak. Niewielka odległość dzieli Kolce od Wałbrzycha z jego zamkiem Książ, a także od Dzierżoniowa i Kłodzka, co umożliwia zaplanowanie kilkudniowej trasy łączącej historię z wypoczynkiem.

Informacje praktyczne: dojazd, wstęp i wskazówki

Pomnik i rząd mogił zbiorowych na Cmentarzu Ofiar Faszyzmu w Kolcach wśród drzew Gór Sowich
Cmentarz Ofiar Faszyzmu w Kolcach, fot. Dolnośląska Organizacja Turystyczna

Cmentarz Ofiar Faszyzmu znajduje się w miejscowości Kolce w gminie Głuszyca (adres: Kolce, 58‑340 Głuszyca). Dojazd samochodem z Wałbrzycha zajmuje ok. 30 minut – należy kierować się drogą krajową nr 35 w stronę Kłodzka, skręcić w Kolcach i jechać lokalną drogą wzdłuż torów. Z Wrocławia podróż trwa około półtorej godziny; polecana jest trasa drogą nr 94 do Zgorzelca i dalej w kierunku Kłodzka. Dostępny jest również transport publiczny: autobusy z Wałbrzycha oraz pociągi na linii Wałbrzych‑Kłodzko zatrzymują się na stacji Głuszyca Górna, skąd do cmentarza prowadzi ok. kilometrowy spacer.

  • Wstęp – nekropolia jest dostępna całą dobę, wstęp jest bezpłatny.
  • Parking – przy cmentarzu znajduje się niewielki parking dla kilku samochodów; w sezonie warto zostawić auto przy drodze lokalnej.
  • Ubiór – odwiedzając cmentarz, wybierz wygodne, wodoodporne obuwie; ścieżki mogą być grząskie po deszczu.
  • Szacunek – to miejsce pamięci; nie należy niszczyć roślin ani wchodzić na mogiły, a głośne zachowania są niewskazane.
  • Fotografia – zdjęcia można wykonywać, zachowując umiar; udostępnianie wizerunków czy fragmentów napisów warto połączyć z informacją o historii miejsca.

Jeżeli dysponujesz większą ilością czasu, warto odwiedzić pobliskie atrakcje – miasteczko Głuszyca, ruiny zamku Rogowiec oraz liczne skałki i punkty widokowe. Podczas wędrówek po górach warto również zapoznać się z historią i legendami związanymi z projektem Riese.

Planowanie wizyty krok po kroku

  1. Zapoznaj się z historią – przed wyjazdem przeczytaj o dziejach obozu Dörnhau i tragedii więźniów, aby lepiej zrozumieć znaczenie nekropolii.
  2. Sprawdź dojazd – zaktualizuj informacje o przejezdności wiaduktów; w razie zamknięcia głównej drogi wybierz ścieżkę pieszą spod linii kolejowej.
  3. Połącz zwiedzanie – cmentarz warto odwiedzić w ramach Szlaku Martyrologii, np. łącząc wizytę z Podziemnym Miastem Osówka.
  4. Zachowaj spokój – na terenie cmentarza zachowuj ciszę i szacunek; wspomnienie ofiar to obowiązek każdego odwiedzającego.
  5. Podziel się wiedzą – po powrocie opowiedz o tym miejscu znajomym i rodzinie; w ten sposób pamięć o ofiarach faszyzmu nie zaginie.

Ukryty klejnot Dolnego Śląska

Choć Cmentarz Ofiar Faszyzmu w Kolcach zajmuje zaledwie ułamek powierzchni, jego symboliczne znaczenie jest ogromne. To jedna z nielicznych w Polsce nekropolii poświęconych ofiarom nazistowskiego terroru w Górach Sowich. Wizyta w tym miejscu skłania do refleksji nad kruchością ludzkiego życia, nad losem ludzi zmuszonych do niewolniczej pracy i nad odpowiedzialnością za pamięć. Pochowani tu więźniowie byli częścią gigantycznego projektu militarnego, którego tajemnice wciąż fascynują badaczy. Spacerując między mogiłami, można poczuć, że historia nadal jest obecna – w zapachu mchu, w inskrypcjach na kamiennych tablicach i w ciszy przerwanej jedynie śpiewem ptaków.

Ten ukryty klejnot Dolnego Śląska powinien znaleźć się na mapie każdego, kto interesuje się historią, kulturą i humanizmem. Aby dowiedzieć się więcej o godzinach zwiedzania i aktualnych wydarzeniach upamiętniających, warto odwiedzić stronę oficjalną Gminy Głuszyca lub Dolnośląskiej Organizacji Turystycznej. Dodając nekropolię w Kolcach do planu podróży, oddajemy hołd tysiącom ofiar i przypominamy, że nawet w najpiękniejszym krajobrazie kryją się ślady ludzkiego cierpienia i odwagi.

Odkryj Ukryte Klejnoty II. Baner informacyjny projektu Interreg