Kryty Most w Lądku Zdrój

Kryty most w Lądku-Zdroju – baśniowy łącznik dawnych sanatoriów

Tuż nad pluskającą Białą Lądecką, pośród starych drzew nikko i świerków Engelmana, stoi most, który wygląda jak wyjęty z kart opowieści braci Grimm. Drewniane zadaszenie kryje żelbetowy szkielet, a strzeliste wieżyczki i smocze rzygacze sprawiają, że ma się wrażenie, iż prowadzą do zamku. Choć dziś jest zamknięty, kryty most w Lądku-Zdroju nadal pobudza wyobraźnię turystów i staje się symbolem odporności uzdrowiska, które przeżyło niejedną powódź i liczne zmiany właścicieli.

W niniejszym artykule z serii „Ukryte Klejnoty” opowiemy o historii tego niezwykłego obiektu, przedstawimy sylwetki ludzi, którzy przyczynili się do jego powstania, wyjaśnimy, dlaczego nie można go dziś zwiedzać, i podpowiemy, skąd najlepiej go podziwiać. Zabierzemy Cię także na spacer po Parku Zdrojowym, do neobarokowego Zdrój Wojciech i przypomnimy o innych zabytkach, dzięki którym Lądek-Zdrój zyskał miano najstarszego uzdrowiska w Polsce.

W krainie legend: Lądek-Zdrój i Park Zdrojowy

Kryty Most w Lądku Zdrój, widok z lotu ptaka
Kryty Most w Lądku Zdrój, fot. Dolnośląska Organizacja Turystyczna

Lądek-Zdrój od wieków przyciągał kuracjuszy dzięki bijącym tu gorącym źródłom. Już w średniowieczu powstawały pierwsze kąpieliska, a w XIX wieku kurort rozkwitł, kiedy rozwinięto infrastrukturę uzdrowiskową i założono Park Zdrojowy. Ten zielony zakątek, niegdyś dziki teren dla arystokracji, stopniowo zmieniał się w elegancki ogród z alejkami spacerowymi, stawami i fontannami. Po II wojnie światowej park odbudowano i obsadzono nowymi drzewami, dlatego dziś jest miejscem letnich koncertów i spacerów wśród różnorodnej flory.

Na skraju parku wznosi się neobarokowy Zdrój Wojciech. Ten okrągły budynek, wzorowany na tureckiej łaźni, powstał w 1680 r. nad gorącym źródłem, a dwa wieki później zyskał obecną formę z kopułą górującą nad uzdrowiskiem. W jego wnętrzu znajdują się basen termalny z leczniczą wodą i pijalnia mineralnych wód „Zdzisław” i „Maria Skłodowska-Curie”. Spacer pomiędzy Parkiem Zdrojowym a Zdrojem Wojciech tworzy piękne tło dla krytego mostu – jedynego w Polsce zadaszonego żelbetowego przejścia.

Historia krytego mostu – między faktami a legendami

Początki krytego mostu są związane z rozwojem Sanatorium Lądek. Na wzgórzu nad Białą Lądecką w 1873 roku przedsiębiorca Otto Weberbauer wzniósł neogotycką willę przy dzisiejszej ul. Spacerowej. W 1905 roku posiadłość kupił lekarz dr Paul Hermann, który otworzył w niej własny Zakład Medyczno-Mechaniczny i sukcesywnie rozbudowywał ośrodek, dokupując budynki po drugiej stronie rzeki.

Kryty Most w Lądku Zdrój łączy ze sobą dwa brzegi rzeki
Kryty Most w Lądku Zdrój, fot. Dolnośląska Organizacja Turystyczna

Aby kuracjusze nie musieli przemierzać zewnętrznych ulic, Hermann zlecił budowę zadaszonej kładki, która bezpiecznie połączyłaby willę (zwaną dziś Rezydencją Victoria lub Zamkiem Bieli) z zabiegowym budynkiem przy ul. Kościuszki. Projektem zajął się architekt Felix Henry, znany z wieży widokowej na Śnieżniku.

Według kronik pasjonatów historii most powstał w pierwszej dekadzie XX wieku – widokówki z ok. 1910 r. potwierdzają, że już wtedy łączył willę z zabiegowym budynkiem. Inne źródła wskazują jednak na lata 30., być może wtedy przebudowano konstrukcję i dodano bajkowe wieżyczki. Nie ma wątpliwości, że to nowatorskie dzieło: żelbetowy szkielet wykonany przez firmę Lolat-Eisenbeton obudowano drewnem, tworząc chroniony przed wiatrem i deszczem korytarz dla kuracjuszy.

Główni bohaterowie i etapy powstania

Budowa krytego mostu była możliwa dzięki współpracy kilku osób i instytucji. Poniższa lista podsumowuje najważniejsze etapy:

  • 1873 r. – Otto Weberbauer wznosi willę w stylu neogotyckim przy ul. Spacerowej.
  • 1905 r. – dr Paul Hermann kupuje posiadłość, zakłada Zakład Medyczno-Mechaniczny i zaczyna rozbudowywać kompleks o budynki po drugiej stronie Białej Lądeckiej.
  • 1905–1910 – według szczegółowych źródeł most zostaje zaprojektowany przez architekta Felixa Henry’ego i wzniesiony z żelbetu przez firmę Lolat-Eisenbeton, dzięki czemu staje się jednym z pierwszych na świecie zadaszonych mostów z betonu zbrojonego.
  • Lata 30. XX w. – według niektórych przekazów most przebudowano, dodając wieżyczki, nową drewnianą okładzinę i ozdobne elementy; ta data jest często podawana w oficjalnych materiałach i mediach.
  • Po 1945 r. – obiekt traci pierwotną funkcję. Budynki sanatoryjne po drugiej stronie rzeki przekształcono w mieszkania, a wejście do mostu od ul. Kościuszki zamurowano. W latach 90. rezydencję i most sprzedano prywatnym właścicielom; w 2002 r. obiekt poddano częściowej renowacji.
Kryty Most w Lądku Zdrój, detale architektoniczne
Kryty Most w Lądku Zdrój, fot. Dolnośląska Organizacja Turystyczna

Architektura i detale – co czyni most baśniowym

Ta zadaszona kładka to wyjątkowy przykład wczesnego zastosowania żelbetu w architekturze uzdrowiskowej. Dwa przęsła opierają się na filarze w nurcie rzeki, który wieńczy miniaturowa baszta. Na żelbetowym szkielecie osadzono lekką drewnianą galerię z gontowym dachem i wieżyczkami – ich ostrosłupowe hełmy przywodzą na myśl średniowieczne zamki.

Na końcach dachu umieszczono smocze rzygacze, które odprowadzają deszczówkę i stanowią nawiązanie do lokalnych legend o gadach strzegących mostu. W Polsce popularne były drewniane kryte kładki, ale lądecki most – najstarsza żelbetowa przeprawa tego typu – wyróżnia się połączeniem inżynierskiej nowoczesności z baśniowym zdobnictwem.

Otoczenie zielonej oazy

Poniżej krytej kładki rośnie niewielki park z rzadkimi drzewami: jodłą nikko sprowadzoną z Japonii oraz świerkiem Engelmana z gór Skalistych. Z ich koron odbija się woda Białej Lądeckiej, tworząc malownicze tło dla mostu. Rzeka potrafi jednak być niebezpieczna – w 1997 r. zalała miasto, a we wrześniu 2024 r. zniszczyła XVI-wieczny most św. Jana Nepomucena; legenda o jajach w zaprawie nie uchroniła tym razem kamiennej konstrukcji przed falą powodziową. Ocalały kryty most nabrał więc dla mieszkańców symbolicznego znaczenia – jest świadectwem przetrwania uzdrowiska i miejscem, które warto podziwiać z dystansu.

Po wojnie do dziś – zamknięcie i legendy

Kryty Most w Lądku Zdrój, widok od strony rzeki
Kryty Most w Lądku Zdrój, fot. Dolnośląska Organizacja Turystyczna

Po II wojnie światowej budynki sanatoryjne po drugiej stronie rzeki straciły pierwotną funkcję i zostały przerobione na mieszkania. Wejście do mostu od ul. Kościuszki zamurowano, a całość sprzedano prywatnym właścicielom – od tego czasu kładka pozostaje zamknięta dla turystów. Choć w latach 90. i na początku XXI wieku dokonano drobnych napraw, obiekt wymaga kompleksowej renowacji.

Zamurowane wejścia i brak możliwości zwiedzania sprawiają, że most owiany jest aurą tajemniczości – tym bardziej kusi, by spojrzeć na niego choćby z punktu widokowego.

Gdzie najlepiej podziwiać kryty most?

Mimo że nie można wejść na kładkę, warto ją zobaczyć z zewnątrz. Oto kilka praktycznych wskazówek dla turystów:

  • Punkt widokowy przy ul. Kościuszki – najpopularniejsze i legalne miejsce znajduje się pomiędzy budynkami 34 i 36 przy ul. Kościuszki. Tuż za barierką urządzono niewielki taras widokowy nad rzeką, z którego można podziwiać całą konstrukcję mostu wraz z filarem i wieżyczkami.
  • Taras przy willi (Rezydencji Victoria) – drugie, mniej oczywiste miejsce znajduje się na terenie prywatnym przy ul. Spacerowej. Z tarasu obok dawnej rezydencji, obecnie hotelu, można spojrzeć na most od góry i dostrzec smocze rzygacze oraz kształt dachu. Z uwagi na prywatny charakter obiektu zaleca się jednak uzyskanie zgody obsługi, a w razie braku – pozostanie przy oficjalnym punkcie widokowym.
  • Spacer brzegiem rzeki – wzdłuż Białej Lądeckiej prowadzi ścieżka spacerowa, z której widać most z różnych perspektyw. Szczególnie pięknie prezentuje się wczesnym rankiem, kiedy mgła unosi się nad wodą, a światło słońca wydobywa ciepłe tony drewna i betonu.

Warto pamiętać, że obiekt znajduje się na prywatnym terenie i nie wolno przechodzić przez bramę ani wchodzić na most. Władze Lądka planują w przyszłości udostępnić go turystom, jednak wymaga to uzgodnień z właścicielem i kosztownej konserwacji. Do tego czasu pozostaje podziwiać go z zewnątrz i dbać o otaczającą przyrodę.

Kryty most w kontekście powodzi i innych atrakcji

Wrześniowa powódź z 2024 r. zniszczyła wiele obiektów w Lądku-Zdroju, w tym XVI-wieczny most św. Jana, a dom podporowy krytego mostu również wymaga remontu. Ocalała zadaszona kładka stała się symbolem przetrwania uzdrowiska i zachętą do odbudowy zniszczonych zabytków.

Przy okazji warto zobaczyć inne atrakcje Lądka: neobarokowy Zdrój Wojciech i Park Zdrojowy, renesansowy rynek z ratuszem, kościół Narodzenia NMP czy szlaki Gór Złotych i Śnieżnika. Uzdrowisko pozostaje atrakcyjne przez cały rok, oferując zarówno zabytki, jak i tereny do aktywnej rekreacji.

Podsumowanie

Kryty most w Lądku-Zdroju to jeden z najciekawszych przykładów europejskiej architektury uzdrowiskowej. Łączy w sobie pionierskie rozwiązania techniczne początku XX wieku z romantyczną stylistyką wieżyczek i smoczych gargulców. Dzieło Felixa Henry’ego i dr Paula Hermannna przez dziesięciolecia ułatwiało kuracjuszom dostęp do zabiegów, a dziś – mimo zamknięcia – nadal inspiruje turystów i mieszkańców.

Jego przetrwanie po wielu powodziowych kataklizmach, w tym ostatnim z 2024 r., przypomina o potrzebie troski o dziedzictwo. Spacer wzdłuż Białej Lądeckiej pozwala docenić misterność konstrukcji, usłyszeć szum rzeki i poczuć klimat dawnych sanatoriów. Jeśli więc planujesz wizytę w Sudetach, koniecznie zajrzyj do Lądka-Zdroju – być może odkryjesz swój własny ukryty klejnot.

Po dniu pełnym wrażeń warto zatrzymać się w jednej z parkowych kawiarni, skąd roztacza się widok na zielone alejki. W Zdroju Wojciech można spróbować lokalnych wód mineralnych i skosztować tradycyjnych okrągłych wafli, które przywołują atmosferę XIX-wiecznych kurortów, a także rzemieślniczego piwa Lądeckiego produkowanego w pobliskim browarze. Takie połączenie historii, smaku i krajobrazu najlepiej oddaje wyjątkowy charakter najstarszego polskiego uzdrowiska.

Odkryj Ukryte Klejnoty II. Baner informacyjny projektu Interreg