Ujęcie z lotu ptaka na Zamek Roztoka, otoczony fosą i parkiem. Widać rozległy pałacowy kompleks z centralną wieżą i panoramę pól oraz lasów w tle.

Zamek Roztoka – rezydencja, która rozpala wyobraźnię podróżników

W głębi zielonego Dolnego Śląska, w niewielkiej wsi niedaleko Dobromierza, kryje się rezydencja, która od wieków rozpala wyobraźnię podróżników. Zamek Roztoka – choć z wyglądu przypomina pałac – nosi w sobie surowość dawnej warowni. Jego 40‑metrowa wieża, otoczona fosą, wznosi się ponad kwitnącymi ogrodami, a w murach słychać echo historii rodu Hochbergów, cesarskich wizyt i krążących legend. To miejsce, które łączy elegancję barokowej rezydencji z romantyczną tajemnicą średniowiecznego zamku, zapraszając do podróży w czasie i odkrywania ukrytych historii.

Położenie i pierwsze wrażenia

Zamek Roztoka leży w miejscowości Roztoka, na pograniczu Wzgórz Strzegomskich. Już z daleka wzrok przykuwa wysoka wieża, która nawiązuje do średniowiecznych budowli obronnych. Nie jest to przypadek – budowla ma kształt prostokąta z wewnętrznym dziedzińcem, fosą i mostkami prowadzącymi do portali, co podkreśla jej warowny charakter.

Zamek Roztoka otoczony zieloną fosą, z barokową fasadą i wysoką wieżą. Budynek ma bogato zdobione elewacje i znajduje się w otoczeniu parku.
fot. Dolnośląska Organizacja Turystyczna

Oficjalnie mówi się o pałacu, jednak nawet współcześni przewodnicy podkreślają, że dzięki zachowanym elementom obronnym – fosie i wieży – nazywanie rezydencji zamkiem jest jak najbardziej uzasadnione. Z górnego tarasu wieży w pogodne dni można podziwiać panoramę Karkonoszy, a w ciągu kilku kroków zanurzyć się w ciszy parku krajobrazowego.

Historia rodu Hochbergów

Pierwszy dwór nawodny w Roztoce istniał już w XIV wieku, a w dokumencie z 1374 r. jako właściciel majątku wzmiankowany jest Hentschel von Reibnitz. W 1497 r. zamek odkupił Conrad I von Hochberg, starosta zamku grodzieckiego, zapoczątkowując niemal 450‑letnią obecność rodu w Roztoce. To Hochbergowie przeistoczyli renesansowy dwór w reprezentacyjną siedzibę. W XVII wieku Hans Heinrich III dokonał barokowej przebudowy, powiększając rezydencję i zakładając modny francuski ogród. Prace ukończono w 1725 r., a autorem projektu był prawdopodobnie architekt Feliks Anton Hammerschmidt, znany również z przebudowy Zamku Książ.

W czasie wojen śląskich zamek znalazł się w centrum wydarzeń. Po zwycięskiej bitwie pod Dobromierzem 4 czerwca 1745 r. król Prus Fryderyk II wybrał Roztokę na kwaterę i, zauroczony ogrodem, nocował podobno w namiocie rozstawionym pod gołym niebem. Na pamiątkę podarował właścicielowi swój portret, który do 1945 r. zdobił wnętrza rezydencji.

Ozdobny portal drzwiowy w Zamku Roztoka z herbem i dwiema figurkami aniołków trzymających koronę. Wokół widoczne są bogato zdobione złote gzymsy i kolumny.
fot. Dolnośląska Organizacja Turystyczna

Największy rozkwit nastąpił jednak w XIX wieku za sprawą hrabiego Hansa Heinricha XIV Bolka. Ten kompozytor i dyrektor berlińskiego Teatru Operowego zlecił architektowi Olivierowi Paveltowi modernizację pałacu. Elewacje otrzymały neorenesansowy kostium, a wnętrza ozdobiono gobelinami, boazeriami, malowidłami i kunsztownymi sztukateriami. W salonie muzycznym na pierwszym piętrze hrabia Bolko grał na fortepianie, a w 1890 r. w Roztoce gościli cesarze Franciszek Józef I i Wilhelm II.

Po II wojnie światowej losy rezydencji były dramatyczne. Podczas wojny właściciel Hans Heinrich XVIII musiał udostępnić część pomieszczeń dla Wehrmachtu, a zamek stał się składnicą cennych książek i archiwaliów ewakuowanych m.in. z Pruskiej Biblioteki Państwowej i muzeów wrocławskich. Po wkroczeniu Armii Czerwonej zamek uległ zniszczeniom i został ograbiony. W czasach powojennych obiekt przechodził z rąk do rąk – należał do huty „Pokój”, później do zakładów „Agromet”, służył jako ośrodek kolonijny i hotel robotniczy, aż w latach 90. XX w. został sprzedany prywatnemu właścicielowi. Dopiero w 2017 r. zamek trafił w ręce pasjonatów historii, którzy podjęli się trudnej misji jego rewitalizacji.

Wojenne tajemnice i legenda o skarbie

Losy Roztoki splatają się również z dramatycznymi wydarzeniami XX wieku. W czasie wojny w pałacu przechowywano cenne dzieła sztuki i dokumenty ewakuowane z Wrocławia i Książa. Według zapisków z 1943 r. miano tu zgromadzić ponad sto obrazów, księgozbiory Biblioteki Państwowej i Uniwersyteckiej oraz archiwalia rządowe. Zaledwie niewielka część tych zbiorów wróciła do muzeów po wojnie.

Sensacyjna historia obiegła media w 2019 r., gdy opublikowano rzekomy pamiętnik oficera SS Egona Ollenhauera. Zapiski sugerowały, że w zamkowej studni na głębokości około 60 m ukryto nazistowski skarb – 28 ton złota, biżuterię oraz dzieła sztuki skradzione we Francji. Wspomniano nawet nazwiska takich artystów jak Botticelli, Rubens czy Cézanne. Właściciele Roztoki stanowczo zdementowali plotki, deklarując pełną gotowość do współpracy z władzami i podkreślając, że nie podejmą żadnych działań niezgodnych z prawem. Informacja o skarbie rozbudziła jednak wyobraźnię poszukiwaczy, dlatego teren rezydencji jest monitorowany i ogrodzony. Choć legenda wciąż fascynuje, warto pamiętać, że najprawdziwszym skarbem Roztoki są jej historia i architektura.

Barokowa sala w Zamku Roztoka z dekoracyjnym sufitem przedstawiającym scenę mitologiczną, kolumnami z pozłacanymi kapitelami i drewnianymi drzwiami. W centrum stoją zabytkowe meble.
fot. Dolnośląska Organizacja Turystyczna

Architektura i wnętrza rezydencji

Dzisiejszy wygląd zamku to efekt barokowej przebudowy i późniejszych neorenesansowych modyfikacji. Zwarta, trójkondygnacyjna bryła zwieńczona mansardowym dachem kryje wewnętrzny dziedziniec. Do wnętrza prowadzą dwa portale na osi wschód–zachód, poprzedzone kamiennymi mostkami przerzuconymi nad fosą. Nad portalem wschodnim widnieje herb rodu Hochbergów trzymany przez rycerzy w zbrojach. Elewacje zdobią wielkoporządkowe pilastry, dekoracyjne naczółki i ceramiczne woluty, którym nadano ciepły ceglasty kolor.

Wnętrza zachowały układ piano nobile typowy dla reprezentacyjnych siedzib. Na pierwszym piętrze ciąg sal biegnie en filade – od Salonu Gobelinów przez Salon Muzyczny Bolka von Hochberga i dawną bibliotekę aż po okazałą, dwukondygnacyjną salę balową. Ta ostatnia nakryta jest zwierciadlanym pseudosklepieniem, a plafon ozdobiony jest freskami o tematyce alegorycznej. W pomieszczeniach zachowały się drewniane boazerie, opracowane malarsko stropy, marmurowe kominki i kompozycyjne detale nawiązujące do baroku i renesansu. Choć wiele elementów wyposażenia zaginęło w XX wieku, surowe wnętrza nadal robią ogromne wrażenie na zwiedzających – czuje się w nich autentyczną atmosferę minionych epok.

Ogrody barokowe i angielski park

Francuski ogród

Po wschodniej stronie rezydencji rozciąga się jeden z najlepiej zachowanych barokowych ogrodów francuskich w Polsce. Ogród oddziela od pałacu dziedziniec honorowy (cour d’honneur) otoczony murem i ozdobną kutą bramą. Regularny układ podzielono na dwie części: barwny ogród kwiatowy z centralną fontanną oraz bardziej kameralny ogród gabinetowy. Obie części rozdziela mur parawanowy, w którym umieszczono manierystyczny portal sprowadzony z Legnicy.

W centralnym punkcie ogrodu stoi pawilon zwany favorită – ośmioboczny budynek z kopułkowym dachem, który służył do odpoczynku i picia herbaty. Ogrodową kompozycję wzbogacają barokowe oranżerie z egzotycznymi roślinami, bindaż w formie zielonego tunelu, mitologiczne rzeźby, fontanny i elementy małej architektury. Spacer wśród symetrycznych alejek, parterów kwiatowych i żywopłotowych gabinetów przenosi do epoki królów słońca i francuskiej elegancji.

Angielski park krajobrazowy

Inny charakter ma park angielski założony w drugiej połowie XIX wieku. Zaprojektowany na powierzchni 18 ha krajobrazowy ogród miał imitować naturalny pejzaż – łagodnie przenika się z otaczającymi polami uprawnymi i stanowi zieloną otulinę rezydencji. W środku parku znajduje się rozległa polana z okrągłą fontanną, a poszczególne wnętrza parkowe powiązano ze sobą systemem osi widokowych i alej. Do dziś można dostrzec ślady dawnego systemu hydrotechnicznego zasilającego fosę i elektrownię wodną. Spacer wśród starych drzew jest doskonałą okazją do obserwacji przyrody, odpoczynku i poczucia harmonii między dziełem człowieka a naturą.

Dlaczego warto odwiedzić Zamek Roztoka?

Widok z dziedzińca Zamku Roztoka na otaczające go elewacje z wysokimi oknami i kolumnami. Na górze widać wieżę z ozdobnym hełmem, a nad budynkiem wiszą szare chmury.
fot. Dolnośląska Organizacja Turystyczna
  1. Śladami historii: rezydencja Hochbergów pozwala prześledzić przemiany od średniowiecznego dworu przez barokowy pałac po neorenesansową rezydencję. Każda epoka pozostawiła tu wyraźne piętno.
  2. Zachwycająca architektura: 40‑metrowa wieża, mosty nad fosą, bogato zdobione portale i monumentalna sala balowa robią wrażenie nawet na doświadczonych podróżnikach.
  3. Ogrodowe arcydzieła: regularny ogród francuski z favorită i oranżerią, a także romantyczny park angielski tworzą kontrast, który warto zestawić podczas jednej wycieczki.
  4. Legenda o skarbie: plotki o ukrytym nazistowskim złocie dodają miejscu dreszczyku i sprawiają, że spacer po zamku to również podróż w mroczniejsze zakamarki historii.
  5. Nowe życie zabytku: obecni właściciele prowadzą szeroko zakrojoną rewitalizację, organizują wydarzenia kulturalne, sesje zdjęciowe i wycieczki, dzięki czemu Roztoka z każdym rokiem odzyskuje dawny blask.

Informacje praktyczne

Zamek Roztoka otworzył swoje bramy dla zwiedzających dopiero kilka lat temu, dlatego wizyta w tym miejscu to prawdziwy przywilej. Właściciele dbają o komfort gości i oferują zwiedzanie wyłącznie z przewodnikiem. Poniżej najważniejsze informacje, które pomogą zaplanować wizytę:

  • Zwiedzanie odbywa się w soboty i niedziele o godz. 10:30, 12:30 i 14:30; w okresie listopad–kwiecień możliwe jest tylko dla grup zorganizowanych po wcześniejszym uzgodnieniu.
  • Standardowa wycieczka trwa około 70 minut i obejmuje wnętrza zamku oraz spacer po parku i ogrodach.
  • Ceny biletów: normalny 50 zł, dzieci do 18 lat (z legitymacją) 30 zł; bilety można kupić na stronie bilety.zamekroztoka.pl lub na miejscu.
  • Grupy zorganizowane (od 30 osób) i terminy indywidualne należy rezerwować telefonicznie: +48 669 643 947.
  • Aktualne informacje o wydarzeniach, koncertach i festynach warto śledzić na oficjalnej stronie zamekroztoka.pl.

Ciekawostki

Roztoka to nie tylko wspaniała architektura i ogrody, ale również liczne anegdoty, które ubarwiają zwiedzanie. Oto kilka z nich:

  • Nieparzysti i parzyści – prawie wszyscy potomkowie rodu Hochbergów nosili imię Hans Heinrich. Aby odróżnić poszczególne linie, synów z Roztoki numerowano parzystymi cyframi, a tych z Książa i Pszczyny – nieparzystymi.
  • Cesarskie wizyty – w 1890 r. rezydencję odwiedzili cesarz Austro‑Węgier Franciszek Józef I i cesarz Niemiec Wilhelm II, a w salach pałacowych wisiały ich portrety oraz prezenty od króla Fryderyka II.
  • Salon muzyczny Bolka XIV – hrabia Bolko, kompozytor i dyrektor berlińskiej opery, urządził w pałacu własny salon muzyczny, w którym wykonywano utwory Mozarta i Beethovena.
  • Nazistowski skarb – plotka o skarbie w studni rozpaliła wyobraźnię poszukiwaczy; mówi się o 28 tonach złota ukrytych na dnie 60‑metrowej studni, jednak autentyczność pamiętnika, który o tym wspomina, jest wątpliwa.
  • Nowy rozdział – obecni właściciele kupili zamek w 2017 r. i prowadzą ambitny projekt ratowania zabytku, dzięki czemu już dziś można zwiedzać część odrestaurowanych wnętrz i uczestniczyć w wydarzeniach kulturalnych.

Podsumowanie

Zamek Roztoka jest perłą Dolnego Śląska, w której przeszłość i teraźniejszość splatają się w fascynującą opowieść. Od średniowiecznych początków przez barokowy rozmach i neorenesansową elegancję po burzliwe dzieje XX wieku – każdy rozdział tej historii pozostawił widoczny ślad. Dziś dzięki staraniom pasjonatów możemy zaglądać do wnętrz, spacerować po romantycznym parku i cieszyć się odradzającą się świetnością rezydencji. Czy marzysz o spacerze w cieniu starych drzew, chcesz posłuchać muzyki w salonie Hochbergów, a może odnaleźć własny „skarb” – wspomnienia z niezwykłego miejsca? Zamek Roztoka zaprasza, by odkryć to, co skrywa za murami.

Łączą nas zamki i pałace. Baner informacyjny projektu Interreg